Usługi bankowe muszą być dostępne przez internet, telefon i poprzez bankomat

Jednym z bezpieczniejszych sposobów na zwiększenie oszczędności jest ich ulokowanie w banku. Dobry bank ma dobrze oprocentowane konto, z którego możemy wypłacać pieniądze w każdym momencie bez utraty prawa do odsetek. Najlepiej, gdyby bank poza zwykłem ROR-em oferował właśnie taki rachunek oszczędnościowy pozwalający bezpiecznie i systematycznie powiększać środki, niekoniecznie w konkretnym celu.

Bank powinien mieć ofertę dla różnych klientów: bardziej zamożnych, mniej zamożnych, studentów. Dla tych pierwszych liczy się możliwość dużych zysków. Choć, gdy ma się duże oszczędności, łatwiej o wysoką stopę zwrotu. Natomiast dla osób mniej zamożnych liczy się atrakcyjny procent i elastyczność produktów. Studenci chcą mieć przede wszystkim łatwy i szybki dostęp do pieniędzy.

W związku z tym bank powinien rozwijać nie tylko usługi bankowe , ale także sieć bankomatów. Na Zachodzie banki poszły jeszcze dalej i współpracują z punktami handlowymi, w których można płacić za zakupy telefonem komórkowym (pod warunkiem, że jest na nich wystarczająca liczba środków) i wypłacać nimi pieniądze ze sklepowej kasy.

Placówka, w której trzymamy środki, powinna być bezpiecznym bankiem. Ale nie powinno to być tylko pustym hasłem, sloganem. Bezpieczny bank musi rzeczywiście i efektywnie chronić nasze oszczędności.